Historię związaną z jajkiem chyba każdy zna. Zazwyczaj stawiane było pytanie: czy jajko było pierwsze czy kura?
Poczytawszy trochę książek związanych z historią polskiej kuchni, znalazłam wiele fajnych wiadomości. Jednak nie ma tam odpowiedzi na powyższe pytanie.
Wojciech Wielądko w 1789 roku wydał po raz pierwszy swoje dzieło "KUCHARZ DOSKONAŁY". Tam właśnie znalazłam opisy dotyczące jajek, walorów smakowych i ich leczniczej mocy na ówczesne czasy. Właśnie w tej księdze jest wiele wskazówek i opisów wzmacniających czy ratujących zdrowie zabiegów.
Niektóre z nich brzmią dziś co najmniej dziwacznie, gdyż, czerpiąc tak z
popularnych wyobrażeń o zdrowiu i medycynie, jak i z ludowych tradycji i
rytuałów odwoływały się często do praktyk magicznych.
Swe rozważania o właściwościach jaj rozpoczął od wywodu opartego na
popularnej dawniej teorii humoralnej (dotyczącej humorów, czyli
wypełniających ciało człowieka płynów decydujących o typie osobowości).
Czytelników swego dzieła ostrzegał przede wszystkim przed starymi
jajami, które mogą wzmagać gorącą naturę choleryków.Żółtka ze świeżych jaj, ubite z ciepłą wodą i cukrem, a zwane „kurzym
mlekiem”, miały być doskonałym lekarstwem na katar,
które należało spożyć przed położeniem się do snu. Z kolei ubite w
wodzie białka z dodatkiem ziela babki miały leczyć zapalenie oczu. To
akurat nie dziwi, gdyż odkażające i gojące właściwości babki
wykorzystywane są do dzisiaj. Znajdującą się przy skorupce skórkę autor zalecał jako podstawowy
składnik specyfiku „na rozpadnięte wargi”. Pisał także „skorupka z jaja spalona i utłuczona
dobra na czyszczenie zębów czarnych”. Taki specyfik to w istocie
preparat wapniowy, który dziś, choć zupełnie inaczej pozyskiwany, jest
ważnym składnikiem pasty do zębów. Spalona skorupka wypita z winem miała
z kolei powstrzymywać plucie krwią.Poświęcił wiele czasu i miejsca w książce na opisanie różnie przygotowywanej jajecznicy, jaja sadzone, omlety i najróżniejsze potraw z dodatkiem jaj.
OTO KILKA PRZYKŁADÓW JAJECZNICY
1. JAJECZNICA POSTNA
Od XVII wieku surowe zasady polskiego postu nie dopuszczały użycia w dni
postne nie tylko jajek, ale też masła, sera czy mleka, nie mówiąc
oczywiście o mięsie czy tłuszczach zwierzęcych.
W jajecznicy postnej więc jaj nie zobaczymy. Oto receptura:
„Maku uwiercieć, przewarzyć go w wodzie. Odcedzić wodę i oliwy wlać,
cukru, rodzynków drobnych i tak to przysmażyć i dać do stołu i zjeść”.
Postna „jajecznica” bez jaj to jeden z wielu przykładów fascynacji
naszych przodków sztuką iluzji, imitowania wyglądu innych potraw. Ta
poetyka kulinarnego konceptu i żartu była tak rozpowszechniona, że
używano jej w skądinąd poważnej, związanej z religią sferze surowych
zakazów postnych.
2. JAJECZNICA SKOPOWA
Oryginalnym sposobem na smak jajecznicy jest użycie wyciśniętego „soku” z
upieczonego udźca skopowego (mięsa z kastrowanych i tuczonych baranów).
Jajka należało smażyć na tym właśnie soku, który sprawiał, iż jajecznica
przenikała zapachem i smakiem pieczonej baraniny. Takiej skopowej
jajecznicy aromatu dodawały jeszcze sok z cytryny i starta gałka
muszkatołowa. Następnie należało „przysmażyć tego dobrze” i koniecznie
„zaraz z ognia jeść w skok w skok”.
Są to przykłady jajecznicy w iście litewskim wydaniu. Teraz zobaczmy co o tej potrawie sądził mistrz Czerniecki.
W „Compendium ferculorum” opisuje trzy rodzaje jajecznicy.
1. JAJECZNICA PROSTA
„Rozbij jajec, wlej na masło w rynkę a usmażywszy daj z rynką na stół,
możesz też cebulki młodej zielonej, albo pietruszki drobno ukrajać”.....Rynka to „naczynie gliniane kuchenne, w której różne smażenia, duszenia potraw
mięsnych i postnych robią”. Jak widać poza użytą do przygotowania
potrawy staromodną rynką, nic jej nie różni od dzisiejszej jajecznicy.
2. JAJECZNICA Z WINEM
„Masła w rynce rozpuść, jajec rozbij z winem i cukrem, i cynamonem, ubij
to społem, a wlej na gorące masło, usmażywszy daj z rynką a nie
mieszaj”
3. JAJECZNICA ZE ŚMIETANĄ SŁODKĄ
"Rozbij jajec z śmietaną słodką, wlej na gorące masło, smaż a mieszaj, a daj z rynką na stół dodawszy soli z potrzebą”.
Popularne też były jajecznice jako nadzienie naleśników i ważny składnik „tortów
jajecznych”. Były to tarty z jajecznicą, którą jednak tym razem obficie
doprawiano wedle ówczesnej barokowej mody cukrem, cynamonem, rodzynkami i
winem.
Gdy będziemy zajadać się współczesną czy staropolską jajecznicą warto pamiętać o jej długiej i chlubnej historii.
I tak pozwoliłam sobie dziś na wpis z jajami. Bardzo wiele ciekawych rzeczy na tematy kulinarne można znaleźć w tych starych dziełach pełnych magii kuchmistrzów z królewskich dworów. Polecam lekturę dzieł tych obu autorów.
Wiadomo, dziś każdy robi na swój ulubiony sposób z różnymi dodatkami.
Duży wpływ na urozmaicenie tej zacnej potrawy mają kuchnie z innych
krajów, stąd też tyle sposobów.
Ja osobiście, tak jak i moje
ślubne Szczęście lubimy jajecznicę zwykłą, czyli w/g pana Czarnieckiego
PROSTĄ ze szczypiorkiem, udekorowaną tu i ówdzie, bo lubię mieć smacznie
i elegancko na talerzu, nawet gdy jest to banalna jajecznica.
Może nie zadowoliłam oczekiwań, ale uwielbiam tę najwspanialszą jajecznicę usmażoną na masełku, posypaną pachnącym szczypiorkiem, ułożoną na listku sałaty, otoczoną małymi plasterkami pokrojonego pomidorka z koperkiem. Danie to jest iście mistrzowskie, bo.....bo pachnie sukienkami mojej mamy gdy szykowała mi na śniadanko jajecznicę w letni poranek 30 lat temu. Pozdrawiam
Bardzo jestem ciekawa jakie Wy lubicie jajecznice .
ŻYCZĘ WSZYSTKIM BARDZO MIŁEGO DNIA I POZDRAWIAM SERDECZNIE.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polska kuchnia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polska kuchnia. Pokaż wszystkie posty
środa, 25 stycznia 2012
środa, 14 grudnia 2011
Serce z serca i pierożki wigilijne z bakaliami
Dziś troszkę słodkości. Moje propozycje to gofry i pierożki na słodko.
GOFRY Z LODAMI ORZECHOWYMI
rozpływające się w ustach, niesamowite w smaku z wykwintnym smakiem lodów orzechowych...ja wymiękam
składniki na 12 sztuk:
Masło utrzec z cukrami i solą na puszystą masę. Wbić po kolei jajka, potem dołożyć mąkę z proszkiem i zamieszać. Dodać do ciasta tyle maslanki, aby ciasto miało konsystencję jak do nalesników.
Gofrownicę nagrzać i posmarować masłem, smażyć gofry na złoty kolor, zostawić do przestygnięcia.
Śmietanę ubić na sztywno z cukrem. Przygotować polewę i lody. Na każde serce położyć 1 kawałek lodów i przykryć drugim sercem. Na wierzch wycisnąć rozetkę śmietany ze szprycy i przybrać polewą czekoladową i pistacjami. Można także polać sosami owocowymi.
i w ten sposób zrobiony deser z sercem dajemy dajemy drugiemu sercu.
"Miłość
ujawnia swą pełną siłę, gdy dwoje zwykłych, słabych ludzi, przemienia się w
istoty, które nie boją się ani zmian, ani nieszczęść, ani rozstań, ani
chorób, ani życia, ani śmierci i kochają się pomimo wszystko i nade wszystko..."
A teraz czas na
PIEROŻKI WIGILIJNE Z BAKALIAMI
Z pewnością podkreślą świąteczna atmosferę swoim wyszukanym smakiem
ciasto:
Nadzienie:
Śliwki namoczyć przez godzinę w herbacie wymieszanej z alkoholem. Skórkę pomarańczową wymieszać z migdałami. Po godzinie, śliwki odsączyć i nadziać masą migdałowo-pomarańczową.
Śmietanę zmiksować z jednym jajkiem i cukrem. Mąkę wymieszać z proszkiem i solą, zrobić dołek , wlać masę śmietanową i wyrobić ciasto. Owinąć je folią i na godzinę włożyć do lodówki. Potem rozwałkowac i wycinać kwadraciki. Na każdym kwadracie położyć nadzianą śliwkę, składać ukośnie, zaklejać i smarować jajkiem rozbełtanym. Brytfankę wysmarować masłem, posypać mąką i ułożyć pierożki. Piec ok 20 minut na rumiano w 180 stopniach. Upieczone pierożki wyłożyć i posypać cukrem pudrem.
Oczywiście farsz można robić różnie, zaś śliwki można też zastąpić morelami. Do ciasta można dodać zapach. Wszystko wedle upodobań i fantazji.
Oczywiście dodaję je do akcji wigilijnej
Życzę wszystkim bardzo miłego dnia dziękując za komentarze i odwiedziny.
Pozdrawiam serdecznie
GOFRY Z LODAMI ORZECHOWYMI
rozpływające się w ustach, niesamowite w smaku z wykwintnym smakiem lodów orzechowych...ja wymiękam
składniki na 12 sztuk:
- ok 7 dkg masła
- 4 dkg cukru
- 1 łyzka cukru waniliowego
- szczypta soli
- 2 jajka
- 12 dkg maki
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1/2 szklanki maslanki
- 1/2 szklanki śmietany kremówki
- 10 dkg polewy czekoladowej
- 1 opakowanie lodów orzechowych
- posiekane orzeszki pisatcjowe
Masło utrzec z cukrami i solą na puszystą masę. Wbić po kolei jajka, potem dołożyć mąkę z proszkiem i zamieszać. Dodać do ciasta tyle maslanki, aby ciasto miało konsystencję jak do nalesników.
Gofrownicę nagrzać i posmarować masłem, smażyć gofry na złoty kolor, zostawić do przestygnięcia.
Śmietanę ubić na sztywno z cukrem. Przygotować polewę i lody. Na każde serce położyć 1 kawałek lodów i przykryć drugim sercem. Na wierzch wycisnąć rozetkę śmietany ze szprycy i przybrać polewą czekoladową i pistacjami. Można także polać sosami owocowymi.
i w ten sposób zrobiony deser z sercem dajemy dajemy drugiemu sercu.
"Miłość
ujawnia swą pełną siłę, gdy dwoje zwykłych, słabych ludzi, przemienia się w
istoty, które nie boją się ani zmian, ani nieszczęść, ani rozstań, ani
chorób, ani życia, ani śmierci i kochają się pomimo wszystko i nade wszystko..."
A teraz czas na
PIEROŻKI WIGILIJNE Z BAKALIAMI
Z pewnością podkreślą świąteczna atmosferę swoim wyszukanym smakiem
ciasto:
- 3 szklanki mąki
- 2 szkl śmietany 22%
- 2 jajka
- 2 łyżki cukru
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- szczypta soli
- 1 łyżka margaryny
- 4 łyżki cukru pudru
Nadzienie:
- 15 dkg suszonych sliwek
- 2 łyzki posiekanych migdałów
- 1 łyzka posiekanej skórki pomaranczy
- 3 łyżki letniej mocnej herbaty
- 1 łyzka rumu lub brandy
Śliwki namoczyć przez godzinę w herbacie wymieszanej z alkoholem. Skórkę pomarańczową wymieszać z migdałami. Po godzinie, śliwki odsączyć i nadziać masą migdałowo-pomarańczową.
Śmietanę zmiksować z jednym jajkiem i cukrem. Mąkę wymieszać z proszkiem i solą, zrobić dołek , wlać masę śmietanową i wyrobić ciasto. Owinąć je folią i na godzinę włożyć do lodówki. Potem rozwałkowac i wycinać kwadraciki. Na każdym kwadracie położyć nadzianą śliwkę, składać ukośnie, zaklejać i smarować jajkiem rozbełtanym. Brytfankę wysmarować masłem, posypać mąką i ułożyć pierożki. Piec ok 20 minut na rumiano w 180 stopniach. Upieczone pierożki wyłożyć i posypać cukrem pudrem.
Oczywiście farsz można robić różnie, zaś śliwki można też zastąpić morelami. Do ciasta można dodać zapach. Wszystko wedle upodobań i fantazji.
Oczywiście dodaję je do akcji wigilijnej
Pozdrawiam serdecznie
piątek, 16 września 2011
regionalne lubelskie c.d.
kolejne smaki rodem z Lublina
ZUPA ŻENIACE
Marchew i ziemniaki pokroić w kostkę, dodać
przyprawy i gotować. Gdy ziemniaki zmiękną
wlać ciasto i dalej gotować.
Ciasto:
dodać mąkę pszenną ze szczyptą soli - wymieszać
do uzyskania jednolitej konsystencji
(trochę gęstszej niż ciasto naleśnikowe). Gotowe
ciasto odrywać łyżeczką do gotującej się
na małym ogniu zupy. W tym czasie na patelni
rozpuścić tłuszcz, zeszklić cebulkę i dolać
troszkę zupy, wymieszać i wlać do garnuszka
z resztą zupy. Przyprawić do smaku.
...........................................................
PIEROGI Z SOCZEWICĄ I KASZA GRYCZANĄ i krysza z kminkiem
Ciasto:

Soczewicę i kaszę gryczaną ugotować osobno
do miękkości w lekko osolonej wodzie. Po
ugotowaniu soczewicę ucieramy w donicy dodajemy
kaszę gryczaną i trochę smalcu. Dodać
podsmażoną na smalcu cebulę i posiekany
czosnek oraz sól i pieprz do smaku. Wszystko
połączyć dokładnie wymieszać. Ciasto zagniatamy
i wykrawamy skórki. Lepimy pierogi
i gotujemy w osolonej wodzie, aż wypłyną na
wierzch. Słoninkę kroimy w kosteczkę i smażymy
a następnie polewamy ciepłe pierogi.
ZUPA ŻENIACE
- 2 l wody,
- ½ kg ziemniaków,
- 3 marchewki,
- cebula
Marchew i ziemniaki pokroić w kostkę, dodać
przyprawy i gotować. Gdy ziemniaki zmiękną
wlać ciasto i dalej gotować.
Ciasto:
- 1 jajko,
- 3 łyżki mąki pszennej,
- trochę wody
dodać mąkę pszenną ze szczyptą soli - wymieszać
do uzyskania jednolitej konsystencji
(trochę gęstszej niż ciasto naleśnikowe). Gotowe
ciasto odrywać łyżeczką do gotującej się
na małym ogniu zupy. W tym czasie na patelni
rozpuścić tłuszcz, zeszklić cebulkę i dolać
troszkę zupy, wymieszać i wlać do garnuszka
z resztą zupy. Przyprawić do smaku.
...........................................................
PIEROGI Z SOCZEWICĄ I KASZA GRYCZANĄ i krysza z kminkiem
Ciasto:
- 1 kg mąki,
- 1 jajko,
- sól, woda
- ½ kg soczewicy,
- ½ kg kaszy gryczanej,
- 1 cebula,
- 2-3 ząbki czosnku,
- 3 łyżki smalcu,
- sól, pieprz,
- 10 dkg słoniny
Soczewicę i kaszę gryczaną ugotować osobno
do miękkości w lekko osolonej wodzie. Po
ugotowaniu soczewicę ucieramy w donicy dodajemy
kaszę gryczaną i trochę smalcu. Dodać
podsmażoną na smalcu cebulę i posiekany
czosnek oraz sól i pieprz do smaku. Wszystko
połączyć dokładnie wymieszać. Ciasto zagniatamy
i wykrawamy skórki. Lepimy pierogi
i gotujemy w osolonej wodzie, aż wypłyną na
wierzch. Słoninkę kroimy w kosteczkę i smażymy
a następnie polewamy ciepłe pierogi.
wymodziła
Agnieszka Rucińska
około
17:49
Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety:
ciasto drożdżowe,
kuchnia regionalna,
lubelska kuchnia regionalna,
Lublin,
obiad,
obiad na szybko,
pierogi z soczewicą po lubelsku,
polska kuchnia,
zapiekanka
Subskrybuj:
Posty (Atom)




