Pokazywanie postów oznaczonych etykietą banany. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą banany. Pokaż wszystkie posty

środa, 5 marca 2014

ZA MNĄ CHODZIŁA...



Chodziła za mną beza, bo już wieki nie robiłam. Jakoś przyzwyczaiłam się do tego, że Pavlovą robię w lecie, gdy jest dużo świeżych owoców. Przeglądając bloga Joli wpadła mi w oko właśnie ta słodkość i uznałam, że to jest to czego szukałam.




Przepis oryginalny znajdziecie tu (KLIK)

wielkość pavlovej tak jak tortownica

  • 400 g cukru pudru
  • 8 białek
  • 1 łyżka octu
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej

Białka ubijamy na sztywno, pod koniec dodajemy stopniowo cukier puder. Na samym końcu dodajemy mąkę i ocet. Po dokładnym wymieszaniu przekładamy masę na blachę wyłożoną papierem. Na środku robimy wgłębienia. Piekarnik nagrzewamy z termoobiegiem do 160 stopni.
Ja zrobiłam jeszcze małe beziki, tzn. miały być ale moja pomagierka wnusia podkręciła mi temperaturę w piekarniku i się spaliły. Dobrze, że duża beza przetrwała, bo bym się zapłakała chyba.
Blaszkę z masą wkładamy do piekarnika, zmniejszamy temp. do 150 stopni i pieczemy (suszymy) przez 1 1/2 godziny. Potem wyłączamy i studzimy przy uchylonych drzwiczkach..
Po wystudzeniu robimy bitą śmietanę i zdobimy karmelizowanymi bananami i owocami.
Jeśli chcecie poznać sposób jak przygotować karmelizowane banany to zajrzyjcie do Joli na BLOGA

ŻYCZĘ WAM CUDOWNEGO DNIA I DZIĘKUJĘ ZA TO, ŻE JESTEŚCIE TU ZE MNĄ!

piątek, 11 maja 2012

gdy upalnie- nie chce się jeść....

Tak jakoś jest, że w czasie upałów wystarczy nam tylko coś przekąsić i bardziej skupiamy się na płynach. Jednak człowiek, a zwłaszcza  mamy i babcie martwią się, że małe pociechy mają puste brzuszki. Trzeba wtedy wymyślać coś co skusi małe zuchy.
Ostatnio w taki dzień przygotowałam na drugie danie rarytas, który przypadł do gustu mojej rodzinie.

Nuta bananowa z bitą śmietaną.

Kupiłam banany w przecenie, całe 3 kg. Były po prostu przedojrzałe, w środku jeszcze jędrne ale już bardzo słodkie. Jedynie skóra wskazywała na ich stan.
Nasmażyłam naleśników na delikatnym cieście , nie gęstym z dużą zawartością piany z białek. Ciasto wtedy jest jak mgiełka i bardzo delikatne.
Banany obrałam i pogniotłam widelcem, ze względu na ich słodkość dodałam 2 łyżki śmietany, pokropiłam sokiem z cytryny i wymieszałam.
Naleśniki przełożyłam musem bananowym, zawinęłam i posmarowałam bitą śmietaną.
Listki mięty do dekoracji i drugie danie znikało z talerzyków w kilka sekund.
Oczywiście godzinę wcześniej była zupa, bo co jak co ale zupa u nas to podstawa. Zrobiłam delikatny krupniczek, taki jak się robi na dietę, by nie był ciężki i smakował w gorącym klimacie.

Myślę, że takie drugie danie smakuje każdemu, nie tylko maluchom, więc polecam wszystkim.


Oczywiście nie omieszkałam upiec szybką szarlotkę z przepisu Dominiki, który też zapewne znacie. Bardzo nam podpasował ten smakołyk i korzystamy ile się da.
Przepis znajdziecie w tym miejscu.  A jeśli chcecie odwiedzić przy okazji Dominikę to zapraszam na jej stronę.

Ja tym razem oprócz  jabłek dodałam rabarbar, bo przecież rozpoczął się sezon i ciacho wyszło wspaniałe. Oczywiście płatków migdałowych dodałam więcej i świetnie zgrały się smakowo z rabarbarem. Lubię ten wynalazek bo robi się go szybko, a wiadomo, że gdy taka pogoda to szkoda czasu na stanie przy kuchni.

U nas wielkie przeżycie w tym roku, bo nasza wnusia została przyjęta do przedszkola (chyba ja bardziej przeżywam, bo ona jeszcze nie świadoma co i jak). Za miesiąc będą dni otwarte i trzylatki mogą sobie przyjść do swojej grupy na 3 godziny przez kilka dni ,by poznać się z panią i dziećmi oraz zobaczyć namiastkę życia przedszkolnego. 


Dziękuję Wam serdecznie  za każde miłe słowo. Nie bywam teraz często na stronach blogowych gdyż każdą wolną chwilę , poza pracą i obowiązkami  spędzam na świeżym powietrzu z ukochańcami.

U nas dziś przepiękna pogoda więc dziś wybieramy się w plener na dalszy ciąg podziwiania wiosny.
Życzę wszystkim miłego dnia i pozdrawiam serdecznie.




wtorek, 27 września 2011

Zapiekanka ryżowa z bananami- raj dla podniebienia

Dziś coś na słodko. Sama jestem łasuchem, a korzystając z tego, że moje dzieciaki także lubią wszystko co słodkie lubię przygotowywać takie mniamuchy.

                       ZAPIEKANKA Z RYŻEM NA SŁODKO

Składniki:
  • 15 dkg ryżu
  • łyżka cukru
  • pół litra mleka
  • mała śmietana 18%
  • 4 żółtka
  • piana z 4 białek
  • garść rodzynek
  • 2-3 banany
  • kilka kropel aromatu waniliowego

Ryż ugotować na mleku do momentu aż mleko całkiem się wchłonie. Zdjąć z ognia,a gdy podstygnie dodać śmietanę, żółtka, rodzynki i aromat waniliowy. Wszystko dobrze wymieszać. Banany obrać, pokroić w plasterki. Masę ryżową przełożyć do naczynia, na wierzchu ułożyć plastry banana. Piec w nagrzanym piekarniku ok 15 minut w 180 stopniach. Potem pod koniec nałożyć pierzynkę z ubitych białek z łyżką cukru i piec jeszcze 15 minut.

To bardzo kuszący rarytas , a zarazem prosty. Polecam wszystkim co lubią słodkości.

Więc kuszę...kuszę..... i życzę smacznego!

oczywiście wpisuję do bananowego songu  Bananowy song

czwartek, 15 września 2011

Kurczak z bananami-namiętna perwersja

i ostatnia pozycja z niedzielnego menu

..............KURCZAK Z BANANAMI..........

Bardzo proste danie w przygotowaniu, niedrogie i extra efektowne

  • -Filety z piersi kurczaka (zależy na ile osób-załóżmy, że na 4)
  • -3 łyżki oleju
  • -2 łyżki margaryny
  • -4 banany
  • -2 łyżki mąki
  • -1 łyżka curry
  • -ocet winny (ja daję sok z cytryny)
  • -1/2 szkl rosołku
  • -1/2 szkl śmietany
  • -sól, pieprz
  • -szczypta cukru
  • -2-3 łyżki posiekanego szczypiorku

Filety należy umyć, oprószyć solą i pieprzem i obsmażyć na łyżce oleju.
Naczynie do zapiekania nasmarować margaryną. Banany obieramy, 3 kroimy na plastry, czwarty należy przekroić wzdłuż na cztery części.Mięso układamy w naczyniu przekładając plasterkami banana, zaś przekrojone części wzdłuż układamy na wierzchu. W rondelku trzeba rozgrzać resztę oleju, dodać mąkę i curry, przesmażyć. Następnie dodajemy ocet winny (sok z cytryny), bulion,śmietanę, sól i pieprz z cukrem. Gotujemy całość 4 minutki mieszając. Potem zalewamy mięso i banany. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy ok pół godziny w 200 stopniach. Gdy juz gotowe posypać szczypiorkiem.

Oczywiście moje banan -koko dopisuję do BANANOWEGO SONGU


Ja do mięsa podałam ryż na sypko ugotowany z curry i kurkumą co nadało kolor oraz surówki.
A ze szczypiorku zrobiłam warkoczyki. Całość zaskakuje smakiem i rozpływa się w ustach a podniebienie szaleje z rozkoszy
No i tak właśnie przyjęłam gości w zeszłą niedzielę. W ten weekend spokojnie i rodzinnie. Idziemy do cyrku !!!!!!

serdecznie dziękuję za odwiedziny...każde.....i miłe słowa. Bardzo się cieszę, że korzystacie i że te wynalazki podsuwają Wam nowe pomysły

pozdrawiam serdecznie