Ja osobiście lubię mięso z karpia.
Ale do rzeczy.
Tym razem pozwolę sobie zaproponować znowu coś z serii dań na wigilijny stół korzystając ze staropolskich przepisów.
HUCZKI, zwane też Fuczkami.
Są to przepyszne placki z kapustą i z grzybami. Wyglądem przypominają placki ziemniaczane, jednak skład i smak to zupełnie inna bajka.
- 25 dag kapusty kiszonej
- gotowane grzyby
- szklanka mleka
- szklanka mąki
- jajko
- sól, pieprz
- ostra papryka
- olej do smażenia
Kapustę należy dobrze odcisnąć, pokroić i ugotować w niewielkiej ilości wody do miękkości. Grzyby ugotować i rozdrobnić.
Lekko przestudzić.
Mleko zmiksować z mąką, jajkiem i przyprawami tak jak do ciasta naleśnikowego. Wymieszać z kapustą.
Na patelni rozgrzać olej. Łyżką nakładać ciasto, lekko spłaszczając formować małe placuszki. Smażyć z obu stron na złoto.
Świetnie smakują z plasterkiem łososia. Nazwa tych placuchów wywodzi się z Podkarpacia i spotkałam się z nimi jako fuczki ale i huczki. Nie mam pojęcia, która nazwa jest poprawna, pewnie obie. Jednak przyznam się, że smak jest bardzo pozytywnie zaskakujący i warto spróbować.
Polecam i życzę smacznego!!!





