Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cukinia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cukinia. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 20 września 2011

Żegnamy lato : zupa cukiniowa i pyszny deserek z ostatnimi truskawkami

Dziś u mnie zagościła zupa - krem z cukinii. Zupka zielona, z pachnącym koperkiem i kiełbaską łatwa i na kieszeń każdego człowieka.

Co potrzebujemy:
  • 2 cukinie (razem ok 70 dkg)
  • 1 mała cebula
  • 1 łyżka oleju
  • 2 szklanki rosołu
  • szklanka śmietany kremówki
  • pętko dobrej kiełbasy
  • pęczek koperku
  • sól, pieprz
  • ciutkę gałki muszkatołowej

 Cukinię należy dokładnie umyć, jedną pokroić  w plastry, zaś resztę w kostkę. Cebulę po obraniu posiekać drobno. Plastry cukinii podsmażyć na patelni na rozgrzanym oleju. Potem przełożyć do miski i przykryć. Na tym samym oleju smażymy resztę cukinii i cebulkę, zalewamy rosołem i gotujemy ok 5 minut. Wszystko przekładamy do garnka i miksujemy. Potem należy dodać śmietanę kremówkę doprawić przyprawami do smaku. Kiełbasę pokroić w plasterki i chwilę podgrzać w zupie (nie gotować). Dodać podsmażone wcześniej plastry cukinii.  Koperek posiekać i wymieszać z zupą.

Nie wiem jak u Was sprawdzi się ten pomysł, ale w moim domciu zupka poszła jak w dym...już nie ma śladu po niej.
Konkurs Winiary! Zupa jak malowana! **************************************************************************
                          RÓŻOWE PTASIE MLECZKO


A teraz przedstawiam deserek, troszkę fantazyjny ale trzeba korzystać z ostatnich truskawek.

                                                                                                 
  • Pół kilo truskawek
  • 40 dkg twarogu śmietankowego
  • 10 dkg cukru
  • 250 ml śmietany kremówki
  • 1/4 szklanki syropu truskawkowego
  • 6 łyżek żelatyny
  • sok z cytryny i starta skórka


Większą część truskawek zmiksować z twarogiem, cukrem i syropem. Dodać sok z cytryny i startą skórkę.
Żelatynę rozpuścić na małym ogniu w kilku łyżkach wody, dodać do masy twarogowej razem ze  sztywno ubitą śmietaną. Resztę truskawek pokroić w plastry i wrzucić do masy. Ptasie mleczko przełożyć do wąskiej blachy lub formy i wstawić do lodówki.

Można przy podawaniu ozdobić bitą śmietaną. Raj dla dzieciaków, he, he dla dorosłych również

Rozpusta totalna!!!!!   namawiam do grzechu!!!!!!!

niedziela, 4 września 2011

zapiekanka z cukinii i bakłażanów

....no i ostatni wynalazek na dziś to cukinia z bakłażanem.
  • -plaster słoniny lub boczku
  • -2 cebule
  • -1 bakłażan
  • -1 cukinia (ok 0,5 kg)
  • -25 dkg mięsa mielonego
  • -szklanka wywaru mięsnego lub rosołku
  • -sól, pieprz
  • -1 łyżeczka oregano
  • -2 pomidory twardsze
  • -25 dkg sera maasdamer

Słoninę (boczek) i cebulkę kroimy w kostkę. Przygotowujemy bakłażanka, kroimy w plastry, solimy.Po kilku minutach trzeba spłukac i pokroic w kostkę. 1/3 cukinii kroimy w kostkę, a resztę w plastry. Słoninę stapiamy na patelni, dorzucamy mięso mielone i smażymy chwilę. Dodajemy resztę warzyw, oprócz cukinii w plastrach.
Dusimy wszystko ok 10 minut. Pomidory obieramy ze skóry i kroimy w kawałki. połowę sera kroimy w kostkę i razem z pomidorami dodajemy do smażących się warzyw.
Cukiniowe cudo wygląda właśnie tak


Wszystko zalewamy wywarem mięsnym, doprawiamy solą i pieprzem i oregano. Duszone warzywa wykładamy do naczynia nasmarowanego tłuszczem. Na wierzchu ułożyłam z swoim ulubionym stylu dachówkowym plastry cukinii. Resztę sera uciera, i posypuję zapiekankę.
Wszystko zapiekam w piekarniku ok 30 minut. Podaję z tostami posmarowanymi masłem czosnkowym lub ziołowym.
Jadełko poszło do degustacji. Pani zadowolona, talerze puste i szykuje się zamówienie.

Polecam wszystkim, bo smaczne i ciekawe w smaku.

środa, 10 sierpnia 2011

małe co nie co z cukinii i słodkości Janeczkowe

Jak już pisałam nie uznaję czegoś takiego jak gotowane potrawy z cukinii. Dla mnie to mamałyga nawet jak dorzucimy na koniec gotowania to i tak za chwilę pływa wszystko. Cukinia jest bardzo wodnista więc jej obróbka wstępna i właściwa musi być szybka, bo inaczej się rozciapie. Preferuję raczej smażoną w różnych postaciach. Dziś u nas placki z cukinii.
Robi się je bardzo szybko.

.....................
  • 2 młode cukinie
  • 1 cebula
  • 1 duże jajko lub 2 małe
  • 5 plasterków szynki wędzonej
  • 4 czubate łyżki mąki pszennej
  • sól
  • pieprz
  • olej do smażenia
........................
Cukinie umyć i wytrzeć, ściąć końce. Zetrzeć na tarce jarzynowej na grubych oczkach razem ze skórką. Jeśli cukinia puści zbyt dużo soku, odcisnąć. Dodać jajko, mąkę, sól i pieprz, wymieszać.
Szynkę i cebule drobno pokroić, chwilę podsmażać na łyżce oleju. Przestudzić, dodać do masy i dokładnie wymieszać.
Smażyć na rozgrzanym oleju na złoty kolor
Gotowe placuszki odsączyć na ręczniku papierowym.
Podawać z jogurtem lub słonym twarożkiem.
Bardzo smaczne-polecam
.............................................

Wczoraj przygotowałam bigosik z kapusty jak na bigos przystało, z warzywkami, wędzonką i na żeberkach. Miał być zapas na kilka dni, by po pracy nie stać w kuchni, ale chyba to nie realne, bo wszystkim bardzo smakował i ledwie starczy na jutro.

Jakby nie patrzeć jest nas sporo osób w domu, a mój starszy syn teraz (z tego co zauważyłam) apetyt ma za kilku facetów. I dobrze. Niech rośnie chłopak.
.................................

A teraz coś na słodko. Janeczka na swoim blogu wstawiła ostatnio fajny przepis na ciacho. Postanowiłam wypróbować, bo nie znałam jeszcze takiego ciasta. Dziewczyny chciałyście więc proszę uprzejmie:
Podaję publicznie przepis za zgodą autorki, a tu możecie zobaczyć i poczytać poznawszy osobiście
............................
ღღღღღღKremówka Janeczki ღღღღღღღღღღღღ

Ciasto
  • 2,5 szkl mąki
  • 1 jajko
  • 1 łyżka octu
  • 250g tłuszczu
  • 4 łyżki śmietany
  • trochę soli
Wszystko zagnieść na gładkie ciasto i włożyć na ok. godzinę do lodówki. Potem podzielić na 2 części. Rozwałkować i upiec 2 placki w temp 200 stopni na złoty kolor.
Krem
  • 1 litr mleka
  • 1 szkl cukru (Janeczko, masz rację, więcej cukru nie trzeba)
  • 3 jajka
  • 1 szkl mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • 50g masła
  • dużo esencji waniliowej lub cukru waniliowego
Wszystko oprócz mleka i masła wymieszać. Mleko zagotować z masłem i wlać powstałą mieszaninę. Mieszać aż zrobi się gęsty budyń, który natychmiast jeszcze gorący wykładamy na jeden z upieczonych placków. Przykrywamy drugim i kremówka po ostygnięciu gotowa. Można posypać ją cukrem pudrem.

co się działo w domu !!! dzieciaki wartę trzymały i dmuchały by ciasto szybciej wystygło. Zniknęło w mig. Schowałam kawałek by móc spróbować na zimno. Janeczko dziękuję było wyśmienite!!!!!!

I właśnie dlatego piekę zazwyczaj ciasta w nocy gdy śpią maluchy. Wtedy spokojnie wystygnie.

życzę wszystkim dobrego amciu i pozdrawiam Was serdecznie :)