Witam niedzielnie wszystkich bardzo ciepluśko i wiosennie.
U mnie dziś słodkie rozkosze.
Pamiętacie Dominikę od której zapożyczyłam kiedyś wspaniały przepis na drożdżówy z ziemniakami? Lubię jej szaleństwa kulinarne bo serwuje dania szybkie i smaczne, zwłaszcza wypieki. Jedna z ostatnich moich wizyt na jej blogu zakończyła się obfitym ślinotokiem. Jak zobaczyłam jej szarlotkę to dostałam obłędu kubków smakowych i pomimo tego, że mam wiele przepisów na to ciacho, postanowiłam zrobić właśnie Dominikowe.
Ciacho to robi się ekspresowo, co akurat dla mnie jest ważne i wychodzi sama rozkosz.
SZARLOTKA Z PIANĄ I MIGDAŁAMI
Ja zrobiłam podwójna porcję, bo co to u mnie taka maluśka blaszka, ale podam proporcje na tortownicę standardowych rozmiarów w/g Dominiki
- 1 szkl. mąki
- 1 żółtko
- 3 łyżki cukru pudru
- 1 łyżka cukru waniliowego
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 50g zimnego masła
- 2-3 łyżki śmietany
- mus jabłkowy (ja usmażyłam jabłka pokrojone w kawałki)
- ok. 1/2 szkl. płatków migdałowych
- 4 białka
- 5 łyżek cukru pudru
Wszystkie składniki zagnieść na gładkie ciasto i wyłożyć na blachę. Ciasto posypać migdałami, pokryć warstwą musu jabłkowego i znowu posypać migdałami. Piec przez 30 minut w piekarniku nagrzanym do 180°C. Białka ubić na sztywną pianę, a ubijając wsypać cukier puder i miksować aż piana zrobi się błyszcząca. Ciasto wyjąć z piekarnika i dokładnie pokryć warstwą piany. W takiej postaci piec jeszcze przez ok. 15 minut, do zbrązowienia piany.
Powiem Wam, że niebo w gębie, ale najbardziej rozanielił mnie spód ciasta. Będę z ogromną chęcią wykorzystywać go do innych wypieków .
Druga niedzielna babska rozkosz dla każdego to fenomenalna baba.
Ten przepis wpadł mi w ręce już jakiś czas temu, ale jakoś o tym zapomniałam.
BABKA POMARAŃCZOWA
- 1szkl. mąki ziemniaczanej
- 1 szkl. mąki pszennej
- 2,5 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 kostka masła /margaryny
- 1 szkl. cukru pudru
- 4 jajka
- otarta skórka z 2 pomarańczy
- 1/2 szkl. soku z pomarańczy
Margarynę ucieram z cukrem, dodając po 1 jajku. Można dodawać same żółtka, a na koniec dodać pianę z białek, ciasto wtedy jest pulchniejsze.Do margaryny z cukrem i jajami dolewać sok z pomarańczy.
Mąki obie połączyłam mieszając trzepaczką, a na koniec dodałam tartą skórkę pomarańczową. Potem dodałam do ciasta i wymieszałam jeszcze chwilę. Formę do ciasta wysmarowałam tłuszczem i wylałam ciasto. Piekę ok 45 minut w 180 stopniach (do suchego patyczka).
Potem wyjęłam z piekarnika, nasączyłam przygotowanym ponczem, polałam lukrem z zielonym barwnikiem oraz białą polewą.
Poncz: 3 łyżki cukru pudru, 5 łyżek soku z pomarańczy,1 łyżeczka ekstraktu pomarańczowego (wymieszać i polać jeszcze ciepłe ciasto)
Babka w domu rozdrażniła nozdrza całej rodziny. Wszędzie pachniało pomarańczami i pieczonym ciastem.
Nie przepadam za ciastami "suchymi" jednak to ciasto ma to do siebie, że jest wilgotne, rozpływa się w ustach i jest iście wiosenne. Pewnie zrobię na Wielkanoc znowu.
Kochani, bardzo dziękuję za miłe komentarze i bardzo ciekawe uwagi z propozycjami w mailach. Jestem bardzo wdzięczna i chętnie skorzystam ze wskazówek i propozycji.
Życzę wszystkim miłego niedzielnego popołudnia. Przesyłam buziaki :)) witając Panią Wiosnę




