Chyba każdemu człowiekowi zdarzają się dni, że nie może znaleźć sobie smaku. Myślę, że kobiety najwięcej mogą powiedzieć coś na ten temat. Nadchodzą trudne dni bez smaku i wtedy szuka się czegoś by zadowolić organizm. Ja osobiście czasem tak mam. I w ten sposób powstało coś na super ostro i na bardzo słodko.
OSTRA ZAPIEKANKA UBRANA W KOKARDKI
- Makaron kokardki
- koncentrat pomidorowy
- czosnek
- papryczka chilli
- suszone pomidory
- kapary
- ser żółty tarty
- 1 Papryka czerwona
- cebula
- seler konserwowy
- pierś z kurczaka
- musztarda
- śmietana
- jajko
- przyprawy
Ugotować makaron. Paprykę czerwoną pokroić w kawałki i usmażyć dodając 1 łyżkę musztardy. Pod koniec ułożyć w tym pokrojone drobno kawałki piersi drobiowej. Gdy wszystko się poddusi dodać papryczkę chilli, czosnek rozdrobniony, suszone pomidory, cebulę, seler. Dusić jeszcze chwilę. Dodajemy koncentrat pomidorowy i kapary. Następnie trzeba przyprawić sprawdzając smak na pikanterię. Ja dodałam pieprz cayenne, chilli, paprykę ostrą, paprykę słodką, sól, lubczyk, bazylię i oregano, oraz curry.
Wszystko razem dusić mieszając od czasu do czasu. Naczynie żaroodporne wysmarować tłuszczem i układać warstwy: makaron, sos, makaron, sos. Śmietanę wymieszać z roztrzepanym jajkiem, posolić, dołożyć ser żółty starty lub pokrojony w kawałki i polać nasze danie. Stałam i czekałam z językiem na brodzie hi, hi.
Oczywiście to danie dodaję do akcji
Zapiekać 20 minut w 200 stopniach. Danie wyszło extra pikantne, aż łzy miałam w oczach ale taki miałam smak na nie, że nie mogłam się oprzeć. Moje chłopaki starsze też się ucieszyli, bo lubią konkretnie czuć smaczek. Całość przygotowania i pieczenia to zaledwie 45 minut.Gdy coś przesolimy, można temu zaradzić. Znalazłam sposób w staropolskich poradnikach kulinarnych we wpisach z XVIII wieku:
Potem jednak dostałam obłędu gdy nasza Majka przysłała mi przepis na
CZEKOLADOWO CZEKOLADOWE CIACHO MAJKOWE
Biszkopt:
- 6 dkg masła
- 4 jajka
- 10 dkg cukru
- 10 dkg mąki
- 5 dkg kakao
Mus
czekoladowy:
- 3 jajka
- 3 żółtka
- 10 dkg cukru
- 1 łyżka kakao
- 200 ml śmietany kremówki
- 10 dkg masła
- 25 dkg gorzkiej czekolady + trochę do dekoracji
Biszkopt: Masło roztopić i ostudzić. Ubić jajka z cukrem na sztywną pianę, następnie wlać ostudzone masło, wsypać przesianą mąkę wraz z kakao i delikatnie wymieszać, starając się jak najmniej zmniejszyć objętość piany. Ciasto przelać do formy i piec w środkowej części piekarnika przez 20 - 25 minut
Mus: Do metalowej miski wsypać 5 dkg cukru, dodać 6 żółtek, kakao i śmietankę. Miskę umieścić na garnku z gotującą się wodą. Mieszać drewnianą łyżką aż masa zgęstnieje. Zdjąć miskę z garnka, dodać pokrojone w kostkę masło oraz połamaną na kosteczki czekoladę i mieszać aż składniki się roztopią i połączą ze sobą. Wymieszać z białkami ubitymi na pianę z pozostałym cukrem. Mus wylać na biszkopt, wstawić do lodówki na minimum 4 godziny ozdobić tartą czekoladą.
Zdjęcie gotowca będzie gdy nadejdzie czas konsumpcji.
No ja bez żadnego ALE przyznaję się, że mam takie dni, że smakowo sama nie wiem co bym zjadła i wymyślam mieszanki
I tym samym w niedzielny czas życzę wszystkim wypoczynku i spokoju, wspaniałych smaków, wilczego apetytu .
Dziękuję za komentarze i odwiedzinki i zapraszam ponownie.
![]() |
| wiosennie w domciu |
mogę już dodać zdjęcia ciacha, które już prawie zniknęło







