Jako dodatki do niej podałam grzanki obsmażane ze szczypiorkiem i oczywiście ser żółty.
soupe a l'oignon gratinée
- 8 dużych cebul
- 2 ząbki czosnku
- 150 g masła
- 1,5 litra wywaru z warzyw
- 1/2 szklanki białego wina (można pominąć )
- 3 łyżki tartego sera żółtego (u mnie akurat był gouda)
- ser do posypania przy podawaniu
- sól, pieprz
- tymianek 1 łyżeczka
- liść laurowy
- odrobina szałwii
Zaczynamy od cebuli. Należy ja posiekać i podsmażyć na maśle, w trakcie dodać zioła i czosnek. Dodać wino i wymieszać. Jeśli nie stosujemy wina to od razu zalać odrobiną wywaru. Chwilę jeszcze poddusić i przełożyć wszystko do garnka z resztą wywaru. Wszystko razem gotować jeszcze chwilę. Wyłączyć i dodać połowę porcji sera żółtego tartego.
Ja nie zapiekam całej zupy tylko w porcjach gotowych już do podania.
![]() |
| Smak cebuli zaostrzyłam dodając tę przyprawę |
Moje kociołki wstawiłam do nagrzanego piekarnika i zapiekłam ok 15 minut. Podaję zupę w tych naczyniach na spodeczkach.
Zupa jest bardzo wykwintna i polecam na stoły w czasie świąt i uroczystości.
Tak na marginesie. Zapraszam na stronę Tomka. Jest tam wiele pomysłów, a ten młody człowiek ma niebywałą pasję gotowania.
http://tomekgotuje.blogspot.com/
Dziękuję bardzo Wam wszystkim za tak liczne odwiedziny i serdecznie pozdrawiam.
Miłego poniedziałku!!!!
.jpg)


