Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasto imieninowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasto imieninowe. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 12 marca 2013

KOSZYCZEK DLA KRYSI


Witajcie Kochani. Czy znacie jakąś Krystynkę? Jutrzejszy dzień będzie przebiegał pod patronatem właśnie tego imienia.

IMIENINY KRYSTYNY, czyli kwiatek w new style


Ja znam kilka kobiet o tym imieniu i każda z nich jest wyjątkową osobą. Najbardziej cenną dla mnie Krysią jest moja Ciocia- bratowa mojej mamy. Normalnie odjazdowa babka.
Jak zawsze zamiast kwiatów szykuję coś z wypieków. Moja ciocia to konkret kobita w związku z tym i wypiek jest konkretny. Już robiłam koszyczek i Wam go prezentowałam. Wtedy przypaliła mi się rączka. teraz już zdołałam tego uniknąć, bo człowiek przecież uczy się na własnych błędach.


Zrobiłam dziś dwa koszyczki drożdżowe. Jeden do przetestowania nowego farszu dla nas, a gdy okazało się, że smakuje wybornie to upiekłam drugi koszyczek dla mojej cioci. Jeszcze tylko jutro usmażę pieczarki, zapakuję i z takim bukietem można iść na imieniny.
Mam nadzieję, że zaskoczę miło moją ciotulkę.


Ciasto drożdżowe jak zawsze z przepisu na kulebiaki staropolskie. Uwielbiam z nim pracować i super się wyrabia we wszelkich formach.
Farsz też banalny: mięso mielone, pomidory suszone, cebula, papryka, feta, jajko, bułka tarta. Warzywa podsmazyłam na patelni, a gdy przestygły wymieszałam z mięsem, serem, jajkiem i bułką tartą.
Uformowałam z tego kształt, położyłam na folię i zapiekłam ok 10 minut w piekarniku. Potem lekko przestudziłam, położyłam na placek ciasta i lepiłam koszyczek. Całość posmarowałam żółtkiem i piekłam w piekarniku ok 30 minut w 200 stopniach. W między czasie na masełku usmażyłam drobne całe pieczarki. Ułożyłam je potem na upieczonym koszyczku ozdobionym sałatą i szczypiorkiem z kawałkami papryki.
Myślę, że ten pomysł, poza prezentem dla mojej Krysiuni, będzie tez świetnie prezentował się na świątecznym stole.

Z pozostałości ciasta zrobiłam kilka bułek tzw. solanek czosnkowych, bo szkoda by się ciasto zmarnowało.
Tak więc , wszystkim dzisiejszym Grzegorzom oraz jutrzejszym Krystynom i Bożenkom życzę wszystkiego co najwspanialsze i spełnienia wszystkich marzeń.


Dziękuję Wam za to, że tak chętnie mnie odwiedzacie i zostawiacie tyle miłych komentarzy. Teraz korzystając z wolnej chwili ide pooglądać Wasze stronki.
Buziaki

poniedziałek, 23 stycznia 2012

Babciowe słodkie buziaki

Witam wszystkich w poniedziałkowy poranek.
Mam nadzieję, że każdy z Was spędził weekend w miłej rodzinnej atmosferze u boku ukochanych bliskich, zwłaszcza, że było święto Babci i Dziadka. Dziękuję bardzo za życzenia imieninowe i jest mi niezmiernie miło.
  U mnie weekendowe święto było pełne słodkich buziaków, dostałam nawet laurki od wnusi ,co prawda robione przez mojego najmłodszego synka, ale kolorowane i klejone także przez wnusię.
Jako babcia też się odwdzięczyłam za te buziole i przygotowałam słodkości.

SERNIK Z BRZOSKWINIAMI 

Niezawodny i zawsze sprawiający radość bliskim. Trudno było marzyć o czymś innym na słodko. Zapach tego ciasta kojarzy mi się z moją babcią, przepleciony jest wspomnieniami z dzieciństwa i radością.
Korzystam z przepisu Janeczki, u której znalazłam tę recepturę jeszcze w czerwcu ubiegłego roku. Wiele przepisów z jej bloga już wykorzystałam i nigdy się nie zawiodłam, są na prawdę wyśmienite, a sernik rozpływa się w ustach. Przepis na niego znajdziecie w tym miejscu.


Druga pyszność przygotowana na sobotę z imieninowym akcentem to

CHAŁWOWIEC

Ciasto ciemne:
  • 1/2 szkl. cukru
  • 1/2 szkL. mąki tortowej
  • 1/2 łyczki proszku
  • 1 łyżka kakao (ja dałam bardzo mało 1/2 łyżeczki i 1 łyżeczkę tartych orzechów włoskich)
  • 4 jaja
Ciasto jasne:
  • 4 jaja
  • 1/2 łyżeczki proszku
  • 1/2 szkl. maki tortowej
  • 1/2 szkl. cukru
Masa 1 : pełna porcja (ja zrobiłam z połowy)
  • 1 masło
  • 1margaryna
  • 30 dkg chałwy
  • 1 budyń śmietankowy bez cukru (ugotować w 1 1/2 szkl. mleka)
  • 10 dkg bezów
  • 10 dkg gorzkiej czekolady
  • 4 łyżeczki spirytusu
Masa 2 : jako krem ciemny
  • mleko skondensowane lub masa krówkowa
Sposób przygotowania:
Białka ubić dodać cukier, potem dodawać po jednym żółtku ciągle ubijając. Następnie delikatnie mieszając łyżką dodawać powoli mąkę wymieszaną z kakao i proszkiem. Upiec. Oba ciasta i ciemne i jasne przygotowujemy w ten sam sposób.

Przygotowanie masy:
Tłuszcz utrzeć, dodać ugotowany budyń oraz spirytus. Podzielić masę na 2 części. Do jednej dodać chałwę, a do drugiej roztopioną czekoladę. Ja zrobiłam z połowy porcji, zaś krem ciemny zrobiłam jako masę krówkową dla urozmaicenia.

Biszkopty przekroić na połowę. Ciasto jasne przełożyć kremem ciemnym na to pokruszyć bezy. Na to ciasto ciemne i posmarować kremem chałwowym. Znowu pokruszyć bezy. Kolejna warstwa to ciasto jasne i krem ciemny – bezy.I ostatnia warstwa ciasto ciemne- krem chałwowy. Udekorować wedle własnych upodobań.

I SŁODKIE CAŁUSY OD BABCI

 Z sernika zostawiłam kawałek kruchego ciasta i zrobiłam małe serducha dla moich Ukochańców. Wykroiłam delikatnie serduszko. Z folii aluminiowej przygotowałam formę z kształcie serca dopasowując do wielkości spodu. Na to masa truskawkowa, warstwa ciasta i bita śmietana. Gdy zastygnie, zdejmujemy delikatnie folię i mamy gotowe ciasteczko. Dekorację kupiłam w sklepie, bo już nie miałam czasu na zabawę z tym . W ten sposób zrobiłam całuski  z sercem.


Ten sposób polecam na nadchodzące Walentynki. Jest bardzo prosty, spód ciasteczka można zrobić z pokruszonych herbatników lub biszkoptów, kupić ozdoby, zrobić dowolną formę z folii. Bardzo efektownie wygląda.


Dziękuję jeszcze raz Wam wszystkim za odwiedziny, za życzenia. Witam serdecznie nowych obserwatorów i zapraszam.


W odpowiedzi na niektóre wiadomości pragnę poinformować oficjalnie i publicznie (skoro nie poskutkowało indywidualnie), że nie zajmuję się plotkami, nie obchodzi mnie co kto gdzieś na mój temat, nie interesuje mnie też to , że mój blog działa komuś na nerwy- proste-to nie mój problem tylko tej osoby. Więc wszelkie maile od bardzo zainteresowanej osoby będą umieszczane po prostu w koszu bez czytania. Nie znoszę konfidentów, obłudy, a ludzi chorych bardzo mi żal. Ja dla kogoś nie mam zamiaru się zmieniać.

    cytat :"Lepiej żeby mnie nienawidzili takim, jaki jestem, niż kochali kogoś, kim nigdy nie będę. "




Życzę wszystkim pomimo pogody ciepłego i wesołego poniedziałku, tak jak i całego tygodnia. Zapraszam na kolejny wpis o roladkach drobiowych z paluszkami krabowymi (tanie i szybkie) oraz będziemy jeść drożdżówy.