Lubię omlety z ciasta francuskiego, są bardziej delikatne i sycące
Dziś farsz zrobiłam ze smażonej kiełbachy ( takiej mocniej wędzonej) i cebulki, z natką pietruszki i koperkiem. Wierzch posypałam smażonymi pieczarkami, wśród nich ułożyłam pomidora i plastry salami.Moje Szczęście zjadło z ogromnym apetytem
i muszę przyznać, że mój syn starszy nastolatek (niejadek z natury) też się skusił i przyznał, że smaczne-co mnie bardzo cieszy
niedziela, 17 lipca 2011
poniedziałek, 11 lipca 2011
w rytmie samby
A to znowu pomysł na kolację uroczystą lub pokazowy obiad.
Szynka z ananasem "w rytmie samby"
2kg szynki surowej wieprzowej ze skórą
plastry ananasa z puszki
kilka goździków
szklanka soku ananasowego
tłuszcz do blachy
MARYNATA
2 cebule
pieprz i sól
ziele angielskie
3 liście laurowe
szklanka czerwonego wina
No i robimy:
Całość przygotowuje się ok 2,5 godz. na 8-10 osób
Mięsko opłukać. Cebule obrać i pokroić.
Wino doprawić szczyptą soli i pieprzu, dodać cebule, ziele angielskie, liście laurowe. Mięso polać marynatą o wstawić do lodówki na ok 2 dni.
Ja robię już je na drugi dzień, a marynatę wstrzykuję w cały mięsień.
Szynkę wyjąć z marynaty, osączyć,. Ostrym nożem naciąć skórkę (nie głęboko)
tak aby utworzyła się kratka. Do każdej kratki wkładamy po 1 goździku, nie więcej, bo mają zbyt intensywny smak.
Mięso pieczemy na natłuszczonej blasze ok 2 godz,w 180'C, polewając marynatą lub wytwarzającym się sosem. !5 minut przed końcem pieczenia szynkę obłożyć ananasami i polać sokiem, pokroić w plastry.
Podaje się na ciepło przekładając owocami, dodatki wedle uznania.
Smacznego
Szynka z ananasem "w rytmie samby"
2kg szynki surowej wieprzowej ze skórą
plastry ananasa z puszki
kilka goździków
szklanka soku ananasowego
tłuszcz do blachy
MARYNATA
2 cebule
pieprz i sól
ziele angielskie
3 liście laurowe
szklanka czerwonego wina
No i robimy:
Całość przygotowuje się ok 2,5 godz. na 8-10 osób
Mięsko opłukać. Cebule obrać i pokroić.
Wino doprawić szczyptą soli i pieprzu, dodać cebule, ziele angielskie, liście laurowe. Mięso polać marynatą o wstawić do lodówki na ok 2 dni.
Ja robię już je na drugi dzień, a marynatę wstrzykuję w cały mięsień.
Szynkę wyjąć z marynaty, osączyć,. Ostrym nożem naciąć skórkę (nie głęboko)
tak aby utworzyła się kratka. Do każdej kratki wkładamy po 1 goździku, nie więcej, bo mają zbyt intensywny smak.
Mięso pieczemy na natłuszczonej blasze ok 2 godz,w 180'C, polewając marynatą lub wytwarzającym się sosem. !5 minut przed końcem pieczenia szynkę obłożyć ananasami i polać sokiem, pokroić w plastry.
Podaje się na ciepło przekładając owocami, dodatki wedle uznania.
Smacznego
działeczkowo
a na działce oczy aż bolą od barw kwiatów i owoców. Bardzo się cieszę, że po raz kolejny Hortensje się spisują jak trzeba. Pewnie odwdzięczają się za pielęgnację zimową.
P.S
Do Pani Wioli i pani Uli-Trilli. Prawo działa we wszystkie strony. Czy osoba normalna pisze do ludzi, że stoi na czele prawa w internecie ? myślę, że to choroba już, nie jakieś wymysły. Krzyki wobec mojej osoby nic wam nie dadzą. Pani Trilli przechodzi samą siebie, a próby wyłudzenia pieniędzy nawet w necie też podlegają karze.
P.S
Do Pani Wioli i pani Uli-Trilli. Prawo działa we wszystkie strony. Czy osoba normalna pisze do ludzi, że stoi na czele prawa w internecie ? myślę, że to choroba już, nie jakieś wymysły. Krzyki wobec mojej osoby nic wam nie dadzą. Pani Trilli przechodzi samą siebie, a próby wyłudzenia pieniędzy nawet w necie też podlegają karze.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






