Moja babcia kocha kwiaty jednak zawsze się denerwuje, bo nie ma węchu i nie może upajać się ich zapachem. Ja zamiast laurki i kwietów na dzień babci przygotowałam tort.
Inspiracją dla mnie był tort Joli z bloga ABC Mojej kuchni. Z resztą wszystko jest tam bardzo inspirujące.
Tort dla babci zrobiłam w smaku truskawkowym, bo właśnie truskawki kojarzą mi się z miłością. Nie wiem dlaczego ale tak już mam.
Upiekłam biszkopt prostokątny, wycięłam kształt, nasączyłam, przełożyłam masą, obłożyłam masą cukrową i razem z dzieciakami udekorowaliśmy.
Do babci pojechałam z samego rana w tym świątecznym dniu, zawsze jadę wcześniej niż wszyscy by babcia miała słodkości dla innych gości.
Nie miałam zbyt dużo czasu, wypiłyśmy herbatkę, wycałowałyśmy się i musiałam uciekać do pracy. Tortu już nie jadłam, znałam smak (objadłam się kremu w domu ) i nie miałam czasu na dłuższą wizytę.
Babcia bardzo się ucieszyła. Dla mnie najlepszym podziękowaniem jest jej uśmiech, bliskość i radość.
Mam ogrom zaległości na blogu ale powoli muszę się zmobilizować i pouzupełniać. Tylko skąd brać wolny czas? może macie jakiś sposób ?
A jak znosicie zimę? u nas śniegu po pas. Cała Lubelszczyzna zasypana grubą warstwą śniegu. W mieście trochę rozgarniają ale i tak przejście chodnikiem to nie lada wyzwanie. W mieście jak w mieście ale poza to już istna jazda.
Lublinianie uprawiają ostatnio jazdę "duping sky"
![]() |
POZDRAWIAM WAS BARDZO GORĄCO!!!


