< Wilczyca Aga Strzęciwilk: gorączka sobotniej nocy....goście i ciacho, a na niedzielny obiad-kopertki z pieczarką i inne smaki

niedziela, 11 września 2011

gorączka sobotniej nocy....goście i ciacho, a na niedzielny obiad-kopertki z pieczarką i inne smaki

Dziś każdą wolną chwilę spędzam w kuchni. Nie narzekam, bo to uwielbiam i jest to bardzo moje królestwo (jak mawia mój mąż).
Nie wiem czy pamiętacie jak kilkanaście wpisów temu robiliśmy ciasto kremowe z przepisu Janeczki. Było przepyszne.Jakiś czas temu samo ciasto z tego przepisu zaczęłam próbować w różnych wariantach.
Janeczko ! uwielbiam Twoje przepisy, a to ciasto robię już chyba w czwartej postaci.
1.kremówka Janeczki
2. rożki z kapustą
3. rurki serowe
4.kopertki z pieczarkami- te dzisiejsze coś

Tak więc droga Janeczko wykorzystuję Twój przepis i odkrywam dzięki Tobie bez przerwy.
Następny pomysł z tego przepisu to paluszki słone z kminkiem (takie do piwa) i przyznam się szczerze, że zrobiłabym dziś ale wstyd, bo nie miałam kminku w domu. Obiecuję, że nadrobię.

Przypomnę przepis na ciasto:


  • 2,5 szkl mąki
  • 1 jajko
  • 1 łyżka octu
  • 250g tłuszczu
  • 4 łyżki śmietany
  • trochę soli
Wszystko zagnieść na gładkie ciasto i włożyć na ok. godzinę do lodówki. Przepis jest rewelacyjny, bo (co dla mnie ważne) ciacho szybkie do zrobienia i bardzo smaczne.

Jednak tym razem nie robiłam już słodkiej masy. Kupiłam półtorej kilo pieczarek ( przecenionych bo drobnych, ale i tak do przeróbki). Wymyłam je, pokroiłam drobno i udusiłam. Gdy przestygły dodałam ciutkę bułki tartej i surowe jajko z garścią

koperku siekanego. W ten sposób powstał taki niby farsz do ciasta.
Ciasto rozwałkowałam na stolnicy i pokroiłam w kwadraty (kształty wedle uznania), w każdy z nich układałam farsz i zamykałam jak kopertki. Potem piekłam w piekarniku. Powstały ....hmmmmm....no nie wiem jak nazwać......kopertki?
kruche rewelacyjne słone ciasteczka z pieczarkami, które jutro podam do barszczyku czerwonego.


Wiadomo, że w obecnych czasach każdy liczy się z groszem (przynajmniej ja staram się być ekonomiczna). Wymyśliłam więc na jutrzejszy obiadek kilka kulinarnych trików, które zafascynują gości. Dziś podam menu - jako pomysły, z rana zrobię fotki po udekorowaniu,bo już jadełko gotowe, a potem wstawię przepisy jak już odsapnę.
Się na jutro przygotowało:
  1. -barszczyk czerwony z kopertkami z farszem pieczarkowym
  2. -kolorowe roladki paprykowe (natchnienie dała mi Nemi)
  3. -gniazdka ogórkowe
  4. -pomidory faszerowane ( kontynuując pomysł Nemi)
  5. -roladki z kapustą
  6. -kurczak z bananami
Coś dla łasuchów takich jak ja lub dla smakoszy słodkości polecam

ROŻKI BANANOWE

to wyborny słodki przysmak i nieoklepany jak inne ciasta. Myślałam co upiec na słodko. Sernik odpada, bo to ciągle każdy jada, kruche też teraz na topie bo jest dużo owoców i łatwo się robi. W dysku twardym mojej głowiny przypomniałam sobie o tych rożkach:Bananowy song


  • -5 bananów
  • -25 dkg mąki
  • -25 dkg cukru
  • -15 dkg masła
  • -garść łuskanych orzechów
  • -2 jajka
  • -1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • -2 łyżki cukru pudru

Banany rozgniatamy widelcem,dodajemy mąkę i proszek do pieczenia. Zagniatamy ciasto. Z przygotowanej porcji masła odkładam 2 łyżki, a resztę ucieram z cukrem i jajkami. Orzechy ścieram drobno i dodaję do masy maślanej. Potem cała tą masę łączę z ciastem bananowym i dokładnie wyrabiam. Blachę smaruję reszta masła i wykładam na nią ciasto.
Piekę 25 minut w 200 stopniach.
Upieczone ciasto kroję na kwadraty, a potem w trójkąty i lekko oprószam cukrem pudrem.
Do tego lampka słodkiego białego wina i...... niebo w gębie



To tyle na dziś. Dzień pełen wrażeń, po pracy lubelskie stare miasto wołało na dalsze podziwianie sztuk kulinarnych, potem spacer do domu z rodzinką i ADHD kuchenne z uśmiechem na twarzy i dobrą muzyką. Teraz czas wtulić się w podusię podpartą ramieniem mojego Szczęścia i wtedy mam już odlot, bo nic więcej mi nie trzeba.
Dobranoc

14 komentarzy:

  1. Świetne pomysły, warte zapamiętania :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę się, że moje przepisy wykorzystujesz w swojej kuchni. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Janeczko. Nigdy nie robiłam przetworów aż z tylu warzyw, podejrzałam u Ciebie i cieszę się, że pokazałaś tyle możliwości. Poza tym to Twoje ciasto super można robić do niektórych dań zamiast ciasta ptysiowego, które jest bardziej czasochłonne. Dziękuję Ci bardzo. Mam nadzieję, że i inni jak poczytają u Ciebie to też wiele nowości dostrzegą. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. Hohoho, ależ u Ciebie smakowicie:) Wpraszam się na takie jedzonko:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nemi zapraszam, sprawdzisz czy dobry farsz zrobiłam z Twojego przepisu. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Witam :)
    bardzo u Ciebie smacznie i apetycznie a oprócz tego dużo pozytywnej energii, az miło :)
    pozdrawiam serdecznie i dzieki za odwiedzinki ;)
    Ula

    OdpowiedzUsuń
  7. Podobają mi się te rożki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Już wiem ,że wykorzystam Twój przepis na ciasto - kopertki z pieczarkami . Pozdrawiam , Twoje przepisy są bardzo smakowite :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziś przymierzam się do zrobienia ciasta według Twojego przepisu , ale mam mały dylemat. Czy tłuszcz powinnam wyjąć wcześniej z lodówki , czy wręcz odwrotnie? pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Ula. Powiem Ci szczerze, że akurat w tym przypadku nie ma różnicy czy tłuszcz będzie schłodzony. Może tylko lepiej się zagniatać gdy jest luźniejszy. Potem i tak wszystko się chłodzi. Życzę smacznego

      Usuń
  10. Ok , jutro będę próbować (czekałam na odp.), bo mam pieczarki i trzeba coś z nimi zrobić.Pozdrawiam i dziękuję za podpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zrobiłam wreszcie ciasto według Twojego przepisu.Niedługo pochwale się tym co mi wyszło. Ale przyznam ,że miałam problem z ciastem , podczas wałkowania robiło mi się lepkie. Czy jest na to jakaś rada? W lodówce trzymałam ponad 30 min.A piekłam w 200 stopniach C. do zrumienienia . Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te ciasto takie jest, można podsypać minimalnie mąki ale ostrożnie by potem nie były zbyt twarde. Dobrym sposobem jest rozwałkowywać na folii i przykryć folią, wałek wtedy elegancko zrobi co trzeba

      Usuń
  12. Dzięki , następnym razem tak zrobię , a teraz trochę się namęczyłam :)
    Ale udało się , było smaczne.

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam serdecznie i dziękuję za miłą wizytę