sobota, 24 grudnia 2016

CICHA NOC, ŚWIĘTA NOC....


WSZYSTKIM CZYTELNIKOM I MIŁOŚNIKOM MOJEJ STRONY ŻYCZĘ WESOŁYCH ŚWIĄT.

POZWOLĘ SOBIE ZACYTOWAĆ RÓWNIEŻ WIERSZ MOJEGO KOLEGO MARKA

Kolęda dzisiejszych czasów
Nikt Cię nie chciał przyjąć, wtedy tam, w Betlejem,
W stajence za miastem powiła Cię Matuś.
Wszyscy dziś śpiewamy, że i moc truchleje,
Kiedy tak co roku objawiasz się światu.
Dzisiaj także chodzisz i szukasz schronienia,
Nie w domach, lecz w sercach, ale cisza wkoło,
Nie znajdziesz, o Panie, wśród ludzi wytchnienia,
A i ludziom także dziś nie jest wesoło.
Potrzeba nam cudu, cudu narodzenia,
Wygasłej już dawno w sercach wrażliwości,
Nie trzeba nam wcale w życiu powodzenia,
Potrzeba tej zwykłej, braterskiej miłości.
Wiem, zaraz powiecie: jesteś marzycielem,
To w dzisiejszych czasach udać się nie może,
Ale czy naprawdę to jest, aż tak wiele?
W Twoje Narodzenie uczyń ten cud – Boże.

MK.


sobota, 29 października 2016

RYŻOWE DROŻDŻÓWKI ŚLIWKOWE NA SZYBKO



Muszę przyznać, że drożdżówki wyszły pyszne i pulchne jednak trzeba pamiętać, że mąka ryżowa słabo wiąże ciasta. Trzeba ją w tym celu wymieszać z inną mąką.

W związku z tym, że wysyp śliwek nastał na działce trzeba je było wykorzystać na różne sposoby.
Po naradzie rodzinnej wybór padł na drożdżówki.

ciasto


  • 450g mąki ( 250 g mąki ryżowej+ 200 g mąki pszennej)- można dać mąkę kukurydzianą 350g i ziemniaczanej 100g
  • 250ml mleka
  • 80g roztopionego masła
  • 25g świeżych drożdży
  • 80 g cukru (lub zamienić na ksylolit)
  • 1 jajko
  • wanilia


przy cieście z mąką ryżową trzeba wyczuć w rękach ciasto, ma być elastyczne i jednolite. W razie czego dosypać mąki pszennej

Jak widać ograniczyłam tu mąkę pszenną. To moje nieliczne eksperymenty z mąką ryżową. Poznaję ją powoli by w końcu całkowicie wykluczyć pszenicę (gluten) z diety.

nadzienie


  • ok. 2 kg śliwek (bez pestek)
  • cukier (ja pominęłam, bo śliwki słodkie)
  • mąką ziemniaczana 1 łyżka


Z wyrobionego ciasta rozwałkować  placek i wykroić kółka. Na środek każdego z nich układamy śliwki, które wcześniej przygotowaliśmy. Zawinąć sakiewkę i utworzone kulki układać na blasze sklejeniem do dołu. Posmarować rozbełtanym żółtkiem lub mlekiem, zostawić do wyrośnięcia.
Piec w temperaturze 170-180 stopni bez termoobiegu przez ok 20 minut.


Po wystudzeniu można posypać cukrem pudrem lub polać lukrem.
Można zajadać i patrzeć w nastawioną śliwowicę

Drożdżówki są świetną alternatywą w diecie niskowęglowodanowej i z ograniczonym glutenem.
Polecam

ŻYCZĘ SMACZNEGO

poniedziałek, 25 lipca 2016

"CHUDA" TARTA NA DIECIE

ciąg dalszy obniżania węglowodanów w codziennej diecie...
ale weź człowieku i coś ugotuj, znajdź pomysły takie by wszyscy zjedli ze smakiem...
Czy na diecie czy nie, problem z pomysłem obiadowym ciągle się powtarza.

Dziś proponuję tartę z szynką, cukinią i papryką.
Spód ciasta jest super kruchy i bardzo smaczny, a do tego BEZGLUTENOWY, NISKOWĘGLOWODANOWY  więc dla osób na diecie w sam raz



kruche ciasto



  • 1/2 szkl. mąki gryczanej
  • 3/4 szkl. mąki kukurydzianej
  • 100g zimnego masła
  • 1/4 szkl. zimnej (lodowatej) wody- ja schłodziłam w lodówce
  • szczypta soli
jeśli trudno komuś dostać w sklepie mąkę gryczaną to można całość zrobić z kukurydzianej ( 1 cała szklanka + 1/4 szkl. w razie czego dosypać)


Wszystkie składniki ciasta należy szybko wymieszać i zagnieść aż będzie jednolite. Włożyć je potem do lodówki i schłodzić ok. 20 minut. Blachę nasmarować masłem. Po schłodzeniu ciasta, rozwałkować je i nawinąć na wałek by przenieść do formy. Ułożyć dokładnie, a dno ponakłuwać widelcem.  Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Na ciasto wysypać fasolę. Całość podpiec do lekkiego zrumienienia (u mnie ok. 15 minut) grzałki "góra- dół".
Potem wyjmujemy i układamy farsz.

Uzupełnienie tarty to czysta fantazja, dajemy to na co mamy ochotę.
U mnie dziś było to co miałam w lodówce


  • cukinia żółta i zielona
  • papryka czerwona
  • pory
  • szynka konserwowa
  • ser żółty ( u mnie parmezan)


Cukinię pokroić w cienkie plasterki, paprykę w kostkę. Białą część pora należy pokroić w talarki.
Wszystko lekko zeszklić na patelni. Żeby dopilnować stopnia podgrzania warzywa przygotowałam oddzielnie.
Pory zastosowałam zamiast cebuli, nie mają wpływu na pracę wątroby w przeciwieństwie do cebuli.
Pamiętajmy również o tym, że smażone szkodzi na układ żółciowy, w tym i wątrobę ale gdy chwilę podsmażymy, a potem dusimy to już jednak wątroba chętniej toleruje.



Teraz dalszy ciąg naszej tarty.
Kiedy złapie już kolor złoty, wyjąć ją z piekarnika. Zdjąć fasolkę oczywiście. Na wierzch ułożyć pory, potem pokrojoną w kostkę szynkę, paprykę. Polać przygotowanym sosem


sos



  • 1 jajko
  • 2 łyżki śmietany
  • szczypta tartej gałki
  • szczypta soli


wszystko razem dokładnie wymieszać i wylać na wierzch tarty z warzywami, posypać tartym żółtym serem .
Cukinię układać wedle uznania. Ja zrobiłam w formie różyczek.

Całość posypać świeżym koperkiem.
Włożyć do piekarnika i piec jeszcze 15 - 20 minut. Wyjąć, zostawić chwilę by danie odpoczęło i można zajadać.
Podałam to z czystym barszczem czerwonym niezabielanym do popicia.

Wygląda na to, że smakowało bo szybko zniknęło


Danie polecam zwłaszcza osobom będącym na diecie bezglutenowej, dla diabetyków, przy diecie niskowęglowodanowej i przy schorzeniach wątrobowych

Pozdrawiam wszystkich serdecznie