< Wilczyca Aga Strzęciwilk: DEPECHE MODE ZAGRAŁO

sobota, 8 grudnia 2012

DEPECHE MODE ZAGRAŁO

Urodzinowa impreza była bardzo smakowita i udana. Jubilat, czyli moje Ślubne Szczęście był zachwycony, zwłaszcza tortem. Nie robiłam nic wymyślnego. Dwa biszkopty upiekłam na blasze i przełożyłam oczywiście wedle życzenia masą z ciasta Shrek oraz masą karpatkową.
Pobawiłam się troszkę dekoracją. Zastanawiałam się jak tu dostosować się do wzoru z okładki płyty.
Hmmm....nie miałam zbyt dużo czasu bo i popracować troszkę trzeba przecież....
No i wymyśliłam. Zrobiłam masę cukrową, część zabarwiłam na żółto , zaś resztę w różnych kolorach. Żółty kolor był podkładem dla całości. Tak sobie wykombinowałam, że będzie mi na tym lepiej malować zachód słońca.
Potem zrobiłam lukier biały i mieszałam w filiżankach z różnymi barwnikami. Na dole to czarne to jest zarys miasta, nad którym słońce powoli chyli się ku zachodowi, a niebo pokrywają z boku nocne chmury. To czerwone na środku na patyku to są głośniki 3D. Starałam się by choć trochę przypominało tę okładkę.
Cały napis mi się nie zmieścił, ale najważniejsze jest.
 "DEPECHE MODE" i "PRZEMEK 40 LAT"   to przecież podstawa.
Odbyło się chóralne 100 lat, ciepłe życzenia, dużo buziaków.
Ode mnie moje szczęście dostało w prezencie mikołajowo-urodzinowym książkę. To świeże najnowsze wydanie, oczywiście o Depeche Mode. Z głośników brzmiała muzyka z tej właśnie płyty. Było cudownie...

Jak ten czas leci.....ale grunt, że jesteśmy duchem młodzi, nie dajemy się pogrążyć upływającym dniom i z uśmiechem idziemy razem do przodu.
Uciekam spać , bo już późno, a właściwie wcześnie. Życzę Wam miłej soboty.

20 komentarzy:

  1. co to było 40 lata - sama młodość !
    wszystkiego dobrego ślubnemu !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaak, jako 40-latkowie jesteśmy młodzi. DZiękuję

      Usuń
  2. Brawo za torcik. Mistrzostwo świata , jak dla mnie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Tort wygląda bardzo smakowicie:) Sto lat dla jubilata:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zycie zaczyna sie po czterdziestce:)
    101 dla jubilata!
    Ale sie napracowalas z tym tortem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no jasne, że dopiero teraz zaczyna się żyć! Dziękuję. Napracowałam się, ale robiłam to z wielkim zapałem i chęcią :)

      Usuń
  5. Wszystkiego dobrego dla solenizanata. 40 lat to dopiero życie w pełni! Tort wspaniały zrobiłaś. Sprawdzony i smaczny. Co do jego dekoracji to jest niesamowita!
    Pozdrawiam Was serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę zbyt jaskrawe kolory wyszły. Mogłam jednak jako podkładu użyć białej masy, bo żółty kolor zaostrzył barwy ale uczymy się na błędach. Dziękuję

      Usuń
  6. Aga, jesteś niesamowita! :) Przemek musiał być wniebowzięty otrzymując takie prezenty i moc buziaków :) A na tę książkę też się czaję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj był wniebowzięty i to bardzo!!!! Ta książka jak się tylko pojawiła kilka dni temu w księgarni to od razu była w koszyku dla Przemka :)

      Usuń
  7. Wszystkiego najlepszego dla męża!! Dużo zdrowia, radości i spełnienia marzeń!! A ciasto rewelacyjne! Mój mąż też zawsze ma życzenia co do ciasta: obojętnie jakie, ale z czekoladą i z orzechami, ewentualnie masa kawowa:) Miłego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przemkowi było wszystko jedno jaki smak bo lubi słodkości. Najbardziej chodziło by tort był "depeszowy". Dzięki bardzo !!!

      Usuń
  8. Superowy tort zrobiłaś ukochanemu :)Prezenty też cudne!!!W moich klimatach :)Najlepsze życzenia dla Przemka!!!Pozdrawiam ;)***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, klimaty depeszowe są ponad czasowe i wręcz boskie. Dzięki Ilonka !!! całuski ****

      Usuń
  9. Bardzo dziękuję za życzenia :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hi, hi ...zajrzałeś. Witaj Kochanie :))))

      Usuń
  10. Uwielbiam ten zespół, sama byłabym zachwycona z takiego prezentu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. No to spóźnione ale szczere życzenia wszystkiego dobrego dla połówki, ale ta połówka ma z Tobą dobrze:) Ten tort to już prawie dzieło sztuki, aż szkoda jak pomyślę ,że to zjedzone, ale zawsze zdjęcia zostają:) Na pocieszenie:)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam serdecznie i dziękuję za miłą wizytę