< Wilczyca Aga Strzęciwilk: Dzień pluszowego Misia i na obiad łazanki

piątek, 25 listopada 2011

Dzień pluszowego Misia i na obiad łazanki



Dziś święto misiaków. Ja mam swojego miśka, którego dostałam na pierwsze urodziny. Jest duży, ma ok 1 metra wys., w kratę i wypchany jakimiś trocinami. W brzuszku ma coś co mruczy gdy się nim ruszy-nie wiem co, bo nigdy nie zaglądałam. Miś siedzi na fotelu w pokoiku w domu moich rodziców na honorowym miejscu zabawkowym-to już dziadek miś.
Wszystkim misiom wszystkiego najlepszego i Kasiom co mają dziś imieniny.
A na obiad u mnie dziś zupa fasolowa i na drugie danie ukochane łazanki z kapustą.

Poszatkowana kapusta biała ugotowana w słonej wodzie i wymieszana ze smażoną resztą wędliny, pieczarkami i cebulką. Po połączeniu i doprawieniu, całość udekorowana serem żółtym i ogórkiem zielonym wraz ze szczypiorkiem. Łooooo...już dawno nie robiłam łazanek.
Wigilia - zapraszamy do stołu Można je oczywiście przygotować na Wigilię, wtedy kapustę mieszam grzybami, doprawiam po królewsku i wiem, że każdy zje ze smakiem. Polecam






Miłego dnia życzę wszystkim

3 komentarze:

  1. Mój ulubiony miś przepadł podczas którejś przeprowadzki.Buuuu...
    A łazanki mniammmm.

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię , oj lubię tak zrobione łazanki! Misia nie miałam , ale za to piękną lalę, którą w spadku otrzymała córka!

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny taki dzień - dobrze się kojarzy:) Uwielbiam łazanki!

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam serdecznie i dziękuję za miłą wizytę