< Wilczyca Aga Strzęciwilk: tak na dobranoc bo padam

czwartek, 18 sierpnia 2011

tak na dobranoc bo padam

Oganiałam się dziś jak nie wiem co, mało czasu, a i tak nie wszystko załatwiłam. Tak to jest na urlopie, odpoczywasz nadrabiając zaległości. Wrzesień za pasem więc gorączka zakupowa trwa. Pewnie każda mama już zaczęła bieganinę.




Gdy wróciłam do domciu, zjedliśmy obiadek, a że nie było czasu na pichcenie więc kupiłam bezczelnie ciacho (bo jestem łasuchem) - coś al'a snickers, na poprawę zmęczonego humoru, do tego kawa z expresu z bitą śmietaną, posypana czekoladą zrobiona przez męża i....ech....czego można chcieć od życia więcej.

życzę spokojnej nocki

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zapraszam serdecznie i dziękuję za miłą wizytę