< Wilczyca Aga Strzęciwilk: szybciocha, taniocha i pychota

poniedziałek, 15 sierpnia 2011

szybciocha, taniocha i pychota

Zabiegany dzień. Niby świąteczny ale jednak...
Pogoda od rana piękna, więc szkoda było nie pojechać z rodzinką nad wodę. Jednak musiałam coś wymodzić na szybki obiadek. Dziś serwowałam zapiekankę z kiełbaską w porach


Robi się ją szybko, jest w dobrej cenie i najważniejsze, że wszystkim smakuje.
.........................
Składniki:
  • - 3 pory
  • -szklanka solidna bulionu (może być z kostki)
  • -czerwona papryka
  • -Biała kiełbasa (ok 5 kawałków)-ja nie miałam białej i dałam cienką wędzoną
  • -łyżeczka masła
  • -2 łyżki mąki
  • -garść startego pikantnego sera żółtego (miałam w posiadaniu goudę)
.....................................

i robimy:
Pory umyte pokroiłam na ukos w kawałki 2-3 centymetrowe. Paprykę pokroiłam w drobną kostkę. Warzywa gotowałam chwilę w bulionie (ok. 10 minut). Odcedziłam, a wywar zostawiłam na później.
Jeżeli dajemy kiełbasę białą, to trzeba ja sparzyć, jeśli zaś wędzoną to od razu kroimy na skos w grube plastry.
Sosik: w małym garnku roztopiłam masło, wsypałam mąkę i podsmażyłam.Zalałam wywarem z warzyw i ugotowałam gęsty beszamel. Potem wsypałam starty ser i mieszając nie dopuściłam do zagotowania.
Naczynie na zapiekankę wyłożyłam jedną warstwą pora, posypałam skrojoną papryką i zalałam połową sosu.

Resztę pora i kiełbasę ułożyłam jak dachówki na dachu...hi, hi nie wiem czemu, może byc inaczej, zalałam resztą sosu

i dokładnie rozprowadziłam sosik po całej powierzchni . Piecze się pod przykryciem ok 20 minut w nagrzanym piekarniku 200'C. Na koniec zapiekać juz bez przykrycia ok 10 minut. Można podawać z tostami
Smak charakterystyczny i przepyszny. Polecam i życzę smacznego

No i pojechaliśmy nad tę wodę...... Było super. Fotek z wyjazdów ani z działeczki nie będę tu już wrzucać bo skoro jest jako mniam i o gotowaniu to nie będę sobie zmieniać tematu bloga i robić bałaganu. W kuchni ma być porządek :)

Pozdrawiam bardzo serdecznie :)

2 komentarze:

  1. Narobiłaś mi apetytu - lecę sprawdzić wielkość moich porów na ogródku!

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam serdecznie i dziękuję za miłą wizytę