< Wilczyca Aga Strzęciwilk: TĘCZOWY TORCIK W BŁĘKITNEJ CHMURCE

niedziela, 24 czerwca 2012

TĘCZOWY TORCIK W BŁĘKITNEJ CHMURCE

Urodzinki naszej kruszynki!!!!!
Czas śmiga, a my nawet tego nie zauważamy. Można się spostrzec dopiero wtedy gdy mamy urodziny my osobiście lub ktoś z naszych maluchów.
Julcia nasza urodzona w noc świętojańską trzy lata temu, staje się powoli "dużą" dziewczynką.
Z tej okazji babcia przygotowała dla wnusi torcik. Musiał być wyjątkowy!!!

Pomysł na tęczowe kolory podejrzałam na blogu ABC mojej kuchni , ale oczywiście nie omieszkałam zrobić całkowicie po swojemu.

Poszalałam z kolorami. Biszkopt upiekłam z przepisu starego, który widnieje na tej stronie w mojej kuchni. Biszkopt fajny bo wychodzi zawsze rewelacyjnie i jest bardzo wszechstronny. Podzieliłam surowe ciasto na kilka części i każdą z nich wymieszałam z barwnikiem spożywczym. Po upieczeniu i wystudzeniu przełożyłam każdy placek masą waniliowo-cytrynową. Wierzch zakończyłam plackiem czerwonym. Potem zabrałam się do szykowania masy żelowej do ozdoby. Wykombinowałam sobie swoją recepturę metodą prób i błędów, ale ja jak to ja musiałam sprawdzić jeszcze inne warianty. Siedziałam i cudowałam do 2 w nocy i zchrzaniłam dwie porcje masy. Chciałam tak unowocześnić i być mądrzejsza od reakcji chemicznych ,i to tak,  że zostałam bez niczego. Dziś z rana pobiegłam na nowo kupić wszystko co potrzebne, bo tort ma być w niebieskiej ozdobie i już!
Jednak pierwszy pomysł najlepszy i tego się będę trzymać. Polepiłam, powymyślałam i zrobiłam. Tam gdzie są spore niedociągnięcia to też jest wzorek. Biała czekolada posłużyła jako klej do elementów.
Ufff....przyznam szczerze, że sama jestem dumna z mojego debiutu. Na moje urodziny ciasto zółwik w białym płaszczyku to był eksperyment przed urodzinami Julci. Ile wcześniej kombinowałam i próbowałam? nie pytajcie- mnóstwo, od kilku miesięcy. Strasznie podobają mi się ciasta dekorowane w stylu angielskim i się zawzięłam na nie.

co Wam będę pisać, zapraszam do oglądania

Była jeszcze cała moc słodkości, ale to już w następnym poście

Pozostając w odcieniach błękitu i niebieskości, dla Was piękny chaber
chaber bławatek

26 komentarzy:

  1. torcik jest przepiekny i na pewno pyszny

    OdpowiedzUsuń
  2. Enhorabuena! Que tarta deliciosa, y la chiquitina un encanto :)
    Bss

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda przepięknie! Mistrzostwo świata!

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak kolorowy torcik widzę pierwszy raz i ta piękna błękitna polewa, piękny i z pewnością smakowity!

    OdpowiedzUsuń
  5. Genialne arcydzieło sztuki cukierniczej;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ania, do sztuki cukierniczej to mi baaaardzo daleko!

      Usuń
    2. Na prawdę piękny, widać jak Babcia kocha Wnusię :)

      Usuń
  6. Torcik tęczowy znam i jest śliczny i pyszny, ja do kremu z bitej smietany dodałam wiórki czekoladowe :) Ja za dwa miesiące musze przygotować torcik i już myślę jaki! Twój jest śliczny! I za pewne smakował bosko! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. nie mogłam dodać bitej śmietany ponieważ ta masa żelowa z wierzchu się "rozłazi" w połączeniu ze śmietaną, więc nie mogą się dotykać

    OdpowiedzUsuń
  8. Jaki piękny tort !!! I ten na Dzień Ojca Też obejrzałam. Mmm... palce lizać !!! Może ja się tu czegoś nauczę :) Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale wpadłam! Na takie smakołyki! Pięknie udekorowany ten torcik. Na pewno i w smaku nie gorszy. Za półtora miesiąca synek ma roczek. Z Twojego pozwolenia skorzystam z tak pięknego przepisu. On to go pewnie nie będzie jadł :), ale dla pozostałych na pewno będzie uciecha dla oczu i podniebienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, korzystaj, bardzo mi miło! a maluchowi myślę, że możesz dać troszkę o ile nie będą masy ze śmietaną. Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  10. Piękny!!!I najlepsze życzenia dla Solenizantki:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Salut Aga,
    très original ce gâteau rainbow, qui en plus parait délicieux.....
    Amitiés.Celeste

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale smerfny torcik!!!! Super.

    OdpowiedzUsuń
  13. Tort jest obłędny! Aż ślinka cieknie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mammma Mia! Co za tort! Ja tam bym go nie pokroiła tylko się gapiła jak pięknie wygląda <3

    OdpowiedzUsuń
  15. uwielbiam podziwiać torty w tym stylu ;) Wyszedł cudny ;) moje próby w tej dziedzinie były bardzo marne

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Nigdy jeszcze nie widziałam takiego kolorowego tortu. Wygląda niesamowicie!
    Z pewnością był bardzo smaczny.
    Ciasta anigielskie może i wyglądają ładnie, ale są to zwykle biszkopty z całą masą lukru na wierzchu. Miałam okazję być na angielskim weselu więc skosztowałam takiego ,,ślicznego torcika '' niestety byłam nim rozczarowana...
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jesteś Artystką! Twoje prace tak estetycznie dopracowane że chyba nie odważyłabym się odkroić kawałek by nie psuć piękną całość :) Błękitne cudeńko stworzyłaś!
    A i poprzedni porzeczkowy dla Taty - Majstersztyk!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Aga,
    czas pędzi bez litości...
    Ja ostatnio nie zauważyłam,że coś się wydarzyło rok temu.
    Aż rok!
    Piękny tort!
    Najlepsze życzenia dla Julii.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja także robię przymiarkę do takiego toru i powiem szczerze, że się trochę obawiam czy dam radę.
    Wspaniały ten Twój torcik Agnieszko :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. torcik wygląda przecudnie ^^

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękny!!! Jest mi niezmiernie miło, że Cię zainspirowałam:) Kolory fantastyczne, każde dziecko na widok takiego tortu ma szczęście i w oczach i w serduszku!:) Dekoracja jest niesamowita!:) Cudo jednym słowem:)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. suuper, ta informacja zmieniła moje życie:p






















































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































    OdpowiedzUsuń

Zapraszam serdecznie i dziękuję za miłą wizytę