< Wilczyca Aga Strzęciwilk: na ludowo, czyli kulebiaczek i parzybroda (sałamacha)

czwartek, 20 października 2011

na ludowo, czyli kulebiaczek i parzybroda (sałamacha)

Uwielbiam smaki z lat dzieciństwa i pewnie nie jestem odosobniona w tym. Dziś serwuję w propozycjach staropolskiego jadła i nawiązując do regionu lubelskiego

KULEBIAKA I PARZYBRODĘ

Lubię te zapachy, ten klimat wspomnień, niecierpliwość gdy czeka się aż będzie gotowe. Jest to kuchnia tradycyjna, zwyczajna, a jakże magiczna.


KULEBIAK Z GRZYBAMI

Dla mnie to prawdziwy kulinarny poemat.Sprawdza się jako dodatek do rosołu czy barszczu, a już nie może go zabraknąć u nas na stole wigilijnym.
ciasto:
  • 1 szklanka mąki
  • 2 jajka
  • sól
  • łyżka tłuszczu do wysmarowania formy
ciasto jest delikatne, można też zrobić ciasto drożdżowe tak jak na krysze





farsz:
  • 0,75 kg grzybów (własne lub pieczarki)
  • 1 cebula
  • 3 łyżki masła
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 łyżki bułki tartej
  • natka pietruszki
  • 1 jajko
  • sól, pieprz
  • starta gałka muszk.

Wszystko robi się bardzo prosto i szybko. Mąkę sypiemy na stolnicę, wbic jedno jajko, wlać szklankę przegotowanej wody, sypnąć szczyptę soli, i zagnieść ciasto. Uformować potem kulę i odłożyc na bok na 30 minut.
Grzyby oczyścić, osączyć i pokroić w plasterki. Cebule i czosnek obrać, pokroić i przesmazyc na maśle. Dodać grzyby i smażyć jeszcze chwilę. Potem przykryć i dusic ok 15 minut.
Posiekać natkę pietruszki, wymieszac z bułką tartą i jajkiem i dodać do lekko podstudzonych smażonych grzybów z cebulą. Doprawić farsz solą, pieprzem i gałką. Ciasto rozwałkować i całym płatem ciasta wyłożyć formę tak aby wystawało poza boki. Włożyć farsz grzybowy. Brzegi ciasta zwinąć zamykając, brzegi zwilżyć i zlepić. Rozmącić jajko i posmarować wierzch ciasta. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego i pieczemy ok 40 minut w 200 stopniach.
Przepis ten dodaję do akcji wigilijnej Wigilia - zapraszamy do stołu


a teraz pychota od mojej babci
PARZYBRODA lub zwana też SAŁAMACHA

pychota jest super na zimne dni takie jak ostatnio bywają

Potrzebujemy nie wiele:
niezbyt duża główka kapusty
kilka ziemniaków
sól, pieprz
łyżka mąki
20 dkg boczku wędzonego lub słoniny
ziele angielskie
liść laurowy

Do garnka wrzucamy pokrojoną w kostkę kapustę, ziemniaki, zalać wrzątkiem, dodać przyprawy i gotować do miękkości
Boczek pokrojony lub słoninę smażymy i na koniec należy dodać mąkę by zrobić lekką zasmażkę. Rozprowadzić wywarem z kapusty i dodać do garnka. Wszystko utłuc tłuczkiem, nie zbyt dokładnie by pozostały tez kawałki, doprawić mocno pieprzem .

....i to cała filozofia na rozgrzanie, która gościła w nie jednej wiejskiej chacie
polecam wszystkim bardzo serdecznie, bo jest bardzo smaczne


życzę miłego dnia i pozdrawiam serdeczni

8 komentarzy:

  1. Kulebiak... poezja... choc moja mama robi ciasto dzien wczesniej i przez noc przechowuje w lodowce. Ja robie tez kulebiak nie tylko z grzybami ale tez z grzybami i z kapusta, na Wigilie wlasnie tez... cudo!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciasta można robić różne, ja podałam takie najprostsze, choć robie tez drożdzowe co rośnie w chłodzie i farsze można wymyślać jak się tylko zamani, ale kulebiaczek na wigilię to niebo w gębie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Obie propozycje pyszne!
    Kulebiaki piekę,ale parzybrody nie jadłam całe lata.

    OdpowiedzUsuń
  4. kulebiak uwielbiam i często robię, ale parzybrody jeszcze nigdy nie robiłam :) super przepisy

    OdpowiedzUsuń
  5. a ja kulebiaka jeszcze nie jadłam... pora spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Looks so yummy. I don't have patience to do this..maybe one day I shall try since you made it sound so simple to do.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten kulebiak jest rewelacyjny;),nigdy nie ma go u mnie na wigilijnym stole,ale pysznie się prezentuje,mam ochotę na coś z grzybami;),pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Muchisimas gracias por visitar mi horno, querida amiga, me quedo como seguidora tuya, mi blog no tiene traducción, no sé lo que comentas, espero que mis panes te guste, tu blog es precioso, espero poder copiar algo tuyo, porque a mi me sale traductor en polaco cuando entro al tuyo. UN BESO!!!

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam serdecznie i dziękuję za miłą wizytę