< Wilczyca Aga Strzęciwilk: SWAWOLE NA RURZE

niedziela, 9 listopada 2014

SWAWOLE NA RURZE









Trudno oprzeć się tym smakom, ale my łasuchy tak już mamy Puszczam oczko Po rogalach Św. Marcina czas na rureczki

rurki z kremem (1)
Rurki z kremem … dawno tego nie robiłam i nie wiem czemu…ale tym razem z kolejnej receptury, którą warto sobie przypomnieć

RURKI Z KREMEM

  • 400g mąki pszennej ( dałam tortową)
  • szczypta soli
  • 200g masła (teraz przeważnie kostka ma taką wagę)
  • 200ml śmietany



Zagnieść szybko ciasto, zawinąć w folię i schłodzić w lodówce. Potem należy cienko rozwałkować i pokroić w paski. Nawijać paseczki ciasta na foremki rurki. Każdą obtoczyć w cukrze i układać na blasze wyłożonej papierem.
rurki z kremem (6)
Piec w nagrzanym piekarniku w 180 stopniach przez ok. 15 minut aż się zarumienią.
rurki z kremem (3)
Następnie nabijamy nasze rurki kremem. Ja poszłam na łatwiznę i ubiłam śmietanę kremówkę z cukrem pudrem. Jednak fajnie tez smakują z kremem karpatkowym.

rurki z kremem (2)
Życzę smacznego

W między czasie tortuję zawzięcie. Kolejny tort to ręcznie malowany i tym razem z ciuchcią Tomkiem.

Tort jest o smaku śmietanowo owocowym. Rysunek malowany na masie marcepanowej.
Smakował wybornie i bardzo podobał się małemu Jubilatowi.


26 komentarzy:

  1. Ach, jakie pyszności tu pokazujesz, a ja myślałam, ze Ty na serio na rurę weszłaś. W sumie, czemu nie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. musiałabym trochę poćwiczyć, bo trudno by było :)

      Usuń
  2. tort wymiata!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Torcik świetny !!!
    A rurkami smaka narobiłaś ;)
    Na szczęście żona ciasteczka upiekła :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki za przypomnienie, bo głowiłam się co upiec dla wtorkowych gości. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo się cieszę, że i Ty Janeczko będziesz swawolić na rurze :) Buźka

      Usuń
  5. rurki z kremem ? Aguniu smaka narobiłaś - buziaki ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne te rurki i na pewno smaczne. Tort to prawdziwe dzieło sztuki.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten przepis jest dla mnie - prosty , nieskomplkowany . Już sobie notuję , jak zrobię to znów pochwalę sie na blogu , tylko nie mam foremek kupionych . Tort Twój to arcydzieło. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  8. mm.... rurki to mój przysmak dzieciństwa!

    OdpowiedzUsuń
  9. Twój blog pobudza i tak wielki mój apetyt do rozmiarów hiper...

    OdpowiedzUsuń
  10. Rurki pierwsza klasa - za takie smakowitości płaci się grubą kasę w cukierni niedaleko mnie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajny przepis !!! Znam, bo koleżanka w zeszłym roku takie wypiekała i "zaraziła" i mnie, więc szybko zaopatrzyłam się w "foremki " rurkowe " w ilości - dwa komplety i też wypiekałam. Palce lizać !!!

    OdpowiedzUsuń
  12. No cóż w moim wieku chyba wszelkie rurki powinnam pozostawić z daleka:)))) Zarówno te swawolne jak i te smakowite:)))))
    Ale jak tu się oprzeć??? Mowa oczywiście o tych smakowitych:))
    Przepraszam za to dowcipkowanie. Ale ten typ tak ma:)
    Pozdrowienia cieplutkie, takie prosto z serca posyłam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Tort superaśny a rureczkę z chęcią bym schrupała :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Tytuł wielce zachęcający:)))A trescią posta rozczuliłaś mnie,bo to przecież dzieciństwo moje:)Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tytuł wręcz intrygujący :) ja też rurki kojarzę z latami beztroski

      Usuń
  15. Jak się ma takich pomocników, to można piec, a tort, to kolejny dowód na Twój wspaniały talent nie tylko kulinarny!

    OdpowiedzUsuń
  16. Hmm... a ja tu siedzę i główkuję, co by upiec na przyjazd siostry i szwagra. Rurki! Że ja też o nich zapomniałam :)) Tylko pójdę na łatwiznę i zrobię z gotowego ciasta francuskiego.:)) Może ... coś mi jeszcze podpowiesz? :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też o rurkach nie często pamiętam, polecam małe pączusie serowe, szybko się robi i są bardzo smaczne http://wilczyca-mojemniam.blogspot.com/2012/02/sie-obowiam-czwartek-tusty-bo-ida.html. Ja teraz będę robić rurki ciut inaczej na andrzejki

      Usuń
  17. Witaj, dziękuję za odwiedziny, ja też jestem amatorką róznych wypieków, rurek nie piekłam bo nie mam foremek ale są pyszne bo je jadłam tort odlotowy !

    OdpowiedzUsuń
  18. Te rurki kuszą, chyba sobie też upiekę. :) Wspaniały tort. :) Pozdrawiam serdecznie. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. rurki!!!! wieki nie jadłam... świetnie Ci wyszły

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam serdecznie i dziękuję za miłą wizytę